Wyniki wyszukiwania dla słów: koszyczki wielkanocne szydelko

Marija, nie panikuj, nie jesteś przecież sama Widziałaś, żebym się udzielała w wątku rękodziełowym ( nie licząc zachwytów nad pracami innych )? I fantastyka też mnie nie kręci zbytnio - mnie to dopiero można współczuć
Jak byłam mała (10-15 lat), Mama trochę mnie zarażała takimi rzeczami - wyszywałam jakieś chusteczki krzyżykami, do dziś pamiętam serwetkę z obrzydliwym kurczaczkiem na Wielkanoc, kiedyś zrobiłam przyjaciółce na urodziny malutki koszyczek na szydełku. Niestety, mam słomiany zapał i jak coś wymaga czasu, szybko mnie nudzi... Przyznam jednak, że Wasze plany wspólnego haftowania też mnie zaczęły kusić. Jednak nie mam teraz na to czasu, a założę się, że by mnie wciągnęła ta nauka i nie robiłabym nic innego. Tymczasem mam przed sobą ważny cel do osiągnięcia (proszę o wirtualnego kopa... ), wolę więc nie ryzykować... Jednak może kiedyś, w przyszłości...
Tymczasem pewnie zniknę trochę z forum (ale na pewno nie całkowicie, o nie! )


No i stało się to, przed czym mnie niektóre z Was ostrzegały... nie pozostałam wierna jednej gałęzi rękodzieła. Zdradziłam decoupage (chwilowo) i wpadłam w wir szydełkowania. To pierwsza rzecz nadająca się do pokazania. Torebeczka dla mojej małej bratanicy.


Na warsztacie jest serwetka do Wielkanocnego koszyczka i bikini. Jak skończę i wyjdzie w miarę dobrze, to się pochwalę.

witam, kochane miłośniczki szydełka mam prośbe poszukuje juz teraz mimo ze do nastepnych świąt jeszcze troche czasu ale czas szybko leci - serwetek na koszyczek wielkanocny oraz serwety i obrusy o tej tematyce. zima jest dluga i mysle ze do wiosny na swieta zrobie cos. prosze o skany lub linki stron gdzie mozna je znaleźć. pozdrawiam i zycze w Nowym Roku 2006 dużo wytrwalosci przy szydełkowaniu - niedziela.

Drogie Panie miłośniczki szydełka. Sporo ciekawych inspiracji znalazłam na tym forum. Tylko mam problem, juz od dawna , moja drukarka nie drukuje schematów, tzn drukuje co któtyś znak , małe wzory przerysowuje ,duże to dopiero masaka. Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenie to dziękuje za pomoc.
dlaczego w wątku wielkanocnym ? bo chętnie podziele sie sposobem wykonanie koszyczka wielkanocnego tyle ,ze z ciasta.


Drogie Panie miłośniczki szydełka. Sporo ciekawych inspiracji znalazłam na tym forum. Tylko mam problem, juz od dawna , moja drukarka nie drukuje schematów, tzn drukuje co któtyś znak , małe wzory przerysowuje ,duże to dopiero masaka. Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenie to dziękuje za pomoc.
dlaczego w wątku wielkanocnym ? bo chętnie podziele sie sposobem wykonanie koszyczka wielkanocnego tyle ,ze z ciasta.


ja fachowiec nie jestem ale jakos nie moge sobie takiego zabezpieczenia wyobrazić Zwyczajnie chyba niemozliwe. Powiedz w jakim formacie masz zapisany schemat?

Ja korzystam wprost z ekranu bo mogę sobie powiekszyc potrzebny fragment i nanieśc znaczki i dopiski typu "tu skończyłam w poniedziałek" albo zamazac na rózowo jakis szczególny fragment.

Dzięki za uznanie dla serdecznych koszyczków.
Na forum organizujemy się w taki internetowy kursik hardangera. Będzie nas szkolić specjalistka. Kupimy składkowe materiały i będziemy odrabiać "prace domowe". Całkowita improwizacja, ale może być fajnie. Ja wcześniej hardangera nie znałam, a poza tym dawno nie haftowałam, to nie wiem jak mi będzie szło. Ale jak jest okazja, to spróbować warto.
alutka - masz może do udostępnienia jakieś małe szydełkowe wzorki na Wielkanoc. Bo ja szukam pomysłu. Ale takie drobne tego typu jak np aniołki na Boże Narodzenie.

WITAM WSZYSTKICH MAM NA IMIE VIOLA I OD KILKU DNI PRZEGLADAM WASZE PRACE. NIE MOGE NACIESZYĆ OCZU. PRZYWIAŁY MNIE TUTAJ ANIOŁKI I SZYDEŁKO CHOĆ UMIEM ROBIĆ TEZ NA DRUTACH I SZYĆ . MAM MAŁEGO SYNKA I TROCHE SIE BOJE ZE TO WSZYSTKO ZA BARDZO MNIE WCIAGNIE ALE ZARYZYKUJE W TEJ CHWILI SZUKAM WZORÓW NA SERWETKI SZYDEŁKOWE DO KOSZYCZKÓW WIELKANOCNYCH Z ŁADNYMI BRZEGAMI ZROBIŁAM PARE MOŻE KOMUS PRZYDA SIE WZOREK
+

"serce by się rwało do wielkich rzeczy..." /

" a tu rzeczywistość skrzeczy" - a moja rzeczywistość jest już bardzo skrzekliwa... i czasu coraz mniej... powinnam zacząć się śpieszyć, bo nie zdążę wszystkiego zrobić! Żadna "eschatologia stosowana", kalendarz i akt urodzenia są bezlitosne... robótek i pomysłów na lata całe wystarczy... więc i pośpiech wskazany...
Plany na przyszłość najbliższą:
- na niedokończone dzieła - zasłona... niech leżą i dojrzewają...
- dama (krągła, rubensowska, z "wkładem w środku" - tj. tułowiem z biustem i haleczką)- aktualnie na szydełku,
- 2 serwetki wielkanocne,
- 3 koszyczki,
- papież...
Wymyślił papieża mój "ołtarzowy". Noszę się z pomysłem mężowskim i własnymi wyobrażeniami - jak z jajem - od miesiąca... no cóż, projekt musi dojrzeć zanim zacznę szydełkować... na razie mętnie to widzę... Może któraś z WAS ma jakiś pomysł? będę wdzięczna za każdą wskazówkę!

Hej
Nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam różne ozdoby, dekoracje itp. mogłabym mieć tego tysiące Na szczęście mój mąż trochę mnie hamuje bo inaczej mielibyśmy zawalone całe mieszkanie.....
Wiem, że do Wielkanocy jeszcze trochę czasu ale w związku z tym, że robię ozdoby szydełkiem - muszę zacząć wcześniej.... W tym roku mam już szydełkowy koszyczek (a w zasadzie dwa z tym, że jeden nie usztywniony), kurkę, malutki koszyczek na pisankę... a w planach szydełkowe uranka na wydmuszki, więcej kurek i koszyczków.... Chciałabym jeszcze zrobić palmę wielkanocną ale nie wiem czy mi starczy czasu...
Jeśli dorwę jakąś cyfrówkę (bo niestety nie posiadam ) to zrobię fotki i wkleję.... mam nadzieję, że się Wam spodobają...
Jeśli macie jakieś fajne pomysły na ozdoby/dekoracje Wielkanocne ktore można wykonać samemu - podzielcie się - mogę się założyć, że wiele osób by się ucieszyło.....
Wszelkie zdjęcia mile widziane Pochwalcie się

Ale mnie tu dawno nie było, ale już nadrabiam zaległości.
Jolu, Paddington, Tina, ślicznie dziękuję za miłe słowa.
Oprócz baranka na Wielkanoc udało mi sie jedynie zrobić kilka jajeczek wg wzoru Glinki z Wizażu.

a tu już na stroiku

i jeszcze serwetka do koszyczka

I jeszcze moje pierwsze większe dzieło szydełkowe. Pierwsza tunika na szydełku.

Na razie tyle. mam nadzieję, że spodobają się Wam moje ostatnie prace.
Pozdrawiam Danusia.

Ale mnie tu dawno nie było, ale już nadrabiam zaległości.
Jolu, Paddington, Tina, ślicznie dziękuję za miłe słowa.
Oprócz baranka na Wielkanoc udało mi sie jedynie zrobić kilka jajeczek wg wzoru Glinki z Wizażu.
[url=http://images27.fotosik.pl/176/dd3a67cf235ab97cm.jpg]Obrazek[/URL] [url=http://images30.fotosik.pl/177/23e52c6f56bf7c17m.jpg]Obrazek[/URL]
a tu już na stroiku
[url=http://images23.fotosik.pl/181/737870be8e3a0910m.jpg]Obrazek[/URL]
i jeszcze serwetka do koszyczka
[url=http://images30.fotosik.pl/184/3f407ebe926f214bm.jpg]Obrazek[/URL]
I jeszcze moje pierwsze większe dzieło szydełkowe. Pierwsza tunika na szydełku.
[url=http://images28.fotosik.pl/198/87061598783572efm.jpg]Obrazek[/URL]
Na razie tyle. mam nadzieję, że spodobają się Wam moje ostatnie prace.
Pozdrawiam Danusia.

śliczne zaległości.Pozdrawiam

zazdroszczę Wam trochę umiejętności szydełkowania takich wzorów na koszyczkach 8)
mi jakoś najlepiej wychodzą półsłupki ;)
więc wydziergałam sobie taki koszyczek wielkanocny :) ze wstążki ...

lipa czyżby Wielkanoc już u Ciebie w pełni?
Koszyki i jajca szydełkowe :ok:

Ja od dziecka lubiłam dziergać na drutach. Już jako 8 letnia dziewczynka zrobiłam sobie szalik. Potem była dość długa przerwa aż do ukończenia szkoły średniej. Znów rzuciłam się za robótki. Tym razem zainteresowałam się szydełkiem. Spod moich rąk wychodziły kompleciki tj serwetki i ponczoszki na szklanki. Następnie modne były makramy. Mieszkanie i balkony udekorowane zostały wiszącymi kwiatami. Gdy na świat przyszły dzieci zabrałam się za robótki odzieżowe- spódniczki, czapeczki, skarpetki, sukieneczki i kompleciki letnie. na drutach Dorastające dzieci nie bardzo chciały chodzić w dzierganych sweterkach. zastanowiłam się po co ja to robię? W sklepie jest teraz mnóstwo pięknych ubranek. A jakie cieplutkie i mięciutkie! Ponieważ nie umiem tak bezczynnie oglądać tv to robienie poszewek na poduszki przy pomocy widełek okazało się ratowaniem z sytuacji.Po nich znów nastąpiła przerwa. Od dwóch lat powróciłam do swoich robótek. Tym razem zainteresowałam się serwetkami, bieżnikami i obrusami na szydełku. W grudniu zrobiłam dla chorej osoby aniołka. Tak bardzo pragnełam coś jej podarować. Potem bombki, gwiazdki i nawet nie zauważyłam jak już trzeba było przygotować się do Świąt Wielkanocnych. Pierwszy raz robiłam koszyczki, kurki i otulinki na jajka. Wyhaftowalam też parę biezników, obrusów róznymi sposobami. Krzyzykiem na prezent ślubny zrobiłam wieczny kalendarz i kilka poduszek dla dzieci. We wrześniu na rozpoczęcie roku szkolnego zobaczyłam młodą mamę w pięknej tunice. Czy wy też wtedy przyglądacie się robótce i liczycie oczka? Ja właśnie tak zrobiłam. Jestem na etapie robienia tuniki, ale nie takiej jak widziałam. W międzyczasie w głowie powstał projekt mojej własnej tuniki. Już jest zachwycająca choc jeszcze nie dokończona.
Czy moja pasja do robótek w którymś momencie się znudzi?
Kiedy Ty zaczęłaś coś robić na szydełku czy na drutach? Co było Twoim pierwszym dziełem?